Aktywnosci eksperymentalne na swinkach morskich


 

Aktywności eksperymentalne na okazie #412 dobiegły końca. Jest przechowywana w swojej celi obserwacyjnej do dokładnej analizy. Lekarze obserwują więźnia walczącego z jej więzami – twierdzą, że jest nieszczęśliwa w nowej roli nagiej, związanej i zakneblowanej świnki morskiej. Oczywiście wymagana jest dalsza analiza - będą zwracać na nią baczną uwagę przez następne kilka lat.
 

 
Kolejna partia świeżych świnek morskich została schwytana, dostarczona i przechowywana w jednostce przechowawczej. Stałe stalowe kołnierze są przymocowane do ciasno przywiązanych i zakneblowanych próbek. Trwają przygotowania do kolejnej rundy eksperymentów.
 
 

 
Każda świnka morska zaczyna swój dzień od dokładnej kontroli kryzy. Opiekunowie przygotowują okazy - łańcuchy przymocowane do mankietów na kostkach i kołnierza utrzymują je szeroko, zapewniając nieograniczony dostęp. Tuż przed wejściem do lekarza pielęgniarki zdejmą pasek kroczny i wbudowane urządzenia pulsacyjne, aby mogły założyć zaciski na cipkę po obu stronach warg sromowych i kaptura. Zaciski na sutki są również dodawane przed procedurą eksploracyjną. Lekarz będzie pilnie szturchał dobrze nasmarowaną pochwę i odbyt. Świnki morskie zawsze reagują z niepokojem na tę formę leczenia - nie trzeba dodawać, że naukowcy rozumieją, co jest dla nich najlepsze i kontynuują działania. Po zadowalającej prognozie świnka morska jest wolna na cały dzień eksperymentów seksualnych.
 

 
Testerzy #185 i #191 zostali wybrani do długoterminowego eksperymentu przechowawczego. Przez następny rok będą spędzać każdy dzień w małej tubie, ciasno związani i zakneblowani, od 6:00 do 18:00. Personel monitoruje ich zachowanie podczas całej gehenny. Frustracja pojawia się natychmiast po zamknięciu rurki - świnki morskie desperacko manewrują, aby znaleźć pocieszenie. Wibratory osadzone w pochwie i odbycie nieustannie pulsują podczas 12-godzinnego ćwiczenia. Komitet Sterujący Instytutu Taurus zdecydował o dodaniu zacisków na sutki do procedury rozpoczynającej się jutro.
 
 

 
Kolejny nowy jeniec został przyjęty do Instytutu Taurus. Próbka została przetworzona i oczekuje na inspekcję. Naukowcy określą dla niej odpowiednie działania eksperymentalne na podstawie aktualnego harmonogramu i związanych z nim wymagań. Będzie dyndać bezradnie, gdy laska szturcha i szturcha jej miękką, delikatną skórę.
 
 

Instytut Taurus zgromadził swoich stażystów na wykładzie na temat obserwacji i analizy świnek morskich. Do pokazu na żywo zostanie wykorzystany okaz, podniesiony do pozycji pionowej za pomocą łańcuchów na nadgarstkach i mankietach na kostkach. Personel pielęgniarski usunie ciasny pasek krokowy i osadzone wibratory, aby można było dokładniej zbadać intymne obszary świnek morskich. Związany okaz wije się, gdy jest wielokrotnie najeżdżany przez ciekawskich stażystów.
 

 
Grupa świnek morskich jest zaganiana do komory, gdzie mają krótką przerwę. W parach są połączone wiązaniami na kolanach, kostkach i udach, podczas gdy łańcuchy są przymocowane do kołnierzy i podawane przez kółko nad głową. Ich śliczne piersi, przywiązane i zaciśnięte przez wiele dni, mogą swobodnie zwisać. Ciasny pasek krokowy i wbudowane kryzy są również usuwane, dzięki czemu chłodne powietrze dociera do wilgotnych obszarów intymnych. Polityka Instytutu Taurus wymaga, aby wszystkie ciasne wiązania ramion i ballgagi pozostały na miejscu - stalowy kołnierz jest oczywiście stałym dodatkiem. Osobniki mogą wykorzystać ten czas osobisty w dowolny sposób przed następnym zadaniem w laboratorium.
 

 
Świeżo schwytane świnki morskie są przygotowywane do orientacji. Więźniowie są zgięci nad prętem dostępu do otworu - łańcuchy, przymocowane do kołnierzyka i mankietów na kostkach, są mocno przymocowane do podłogi, pozostawiając żałosne okazy bezradne i odsłonięte. Ich ramiona są ciasno związane z tyłu, a ich usta wypełnia knebel. Walczą i skomlą, gdy na podłodze przed nimi kładzie się standardowe akcesoria – skutym w kajdany więźniom nie jest trudno domyślić się, co wkrótce się wydarzy.
 

 
„Girls' Night Out” nie poszło zgodnie z oczekiwaniami. Schwytane i dostarczone do Instytutu okazy są związane, założone kołnierzem i zakneblowane. Jeden po drugim są przechowywane w celi przechowawczej - ostatnia, owładnięta stresem niewoli, odskakuje od celi i wije się po podłodze jak robak. Naukowcy obserwują żałosną i irracjonalną scenę. Choć lekko rozbawieni, zauważają niewłaściwe zachowanie okazów na jej profilu - odpowiednia kara zostanie ustalona i wymierzona.
 
 

 
Połów wieczoru został zarejestrowany, obwiązany, ciasno związany i zakneblowany. Niefortunne okazy pozostaną zawieszone za kostki w komorze podawczej Instytutu Taurus, podczas gdy ich maleńkie komórki będą dla nich przygotowywane. Chór desperackich, stłumionych jęków odbija się echem po sali, gdy gwałtownie skręcają się wbrew swoim surowym więzom. Wiszą jak kawałki mięsa na rynku, choć są to żywe, oddychające, myślące kopce mięsa. Blondynki w niewoli będą stanowić doskonałe okazy na długie lata.
 
 

 
Pięć kolejnych uroczych jeńców zostaje wprowadzonych do Instytutu Taurus. Czeka długi wieczór w Izbie Gospodarstwa Hodowlanego. Wata jest wypchana w ustach i szczelnie zaklejona taśmą klejącą - słychać tylko ciche jęki. Stalowe kajdany i kołnierze są przymocowane - bardziej wojownicze osobniki spędzają noc spętane. Ich pierwsza rotacja eksperymentów rozpocznie się we wczesnych godzinach porannych.
 

 
Okaz nr 698 odzyskuje przytomność i znajduje się naga, związana i zakneblowana w małej przezroczystej celi. Jest przestraszona, zdezorientowana i bardzo niewygodna. Będzie doskonałą świnką morską.
 

 
Piękni jeńcy zostali przetransportowani do swojej stałej lokalizacji. Pozostaną ciasno przymocowane do podłogi sali porodowej, dopóki nie zostaną dokładnie oczyszczone i zdezynfekowane. Po odbyciu wstępnych oględzin zostaną przydzieleni do swoich małych cel na wieczór. Zaniepokojone świnki morskie mają przed sobą długą noc, po której nastąpi pierwszy pełny dzień eksperymentów.
 

 
Kolejna grupa świeżych świnek morskich czeka już pierwszy dzień w Instytucie. Są umieszczani w celi, dopóki nie zostaną wezwani do swoich działań. Po spędzeniu nocy w skrępowaniu są zmęczeni, ale zbierają energię do walki. Obserwowali niektóre z postępowań i wiedzą, że ich los jest taki sam.
 

 
 Zakończył się cały dzień intensywnych eksperymentów seksualnych. Po otrzymaniu pożywienia świnki morskie są oczyszczane i przechowywane w repozytorium. Zostaną przebadane, zanim zostaną spętane i przechowywane w celach na noc. Próbki wiją się w ciasnej przestrzeni, gdy pielęgniarka zbliża się do pojemnika.
 

 
Gdy osobniki czekają w koszu, zaczyna się nowy dzień. Minęło kilka miesięcy od ich schwytania, ale wciąż nie do końca przystosowały się do życia jako świnki morskie. Chcą tylko wolności, która nie jest możliwa - Instytut ma ważniejsze plany. Wpadają w panikę, gdy zdają sobie sprawę, że ponownie trafiają do Centrum Tortur Seksualnych.
 

 
Dwa nowe bezradne okazy zostały przydzielone do Zakładu Doświadczalnego Wiązania i Powściągliwości (TIBREF) Instytutu Taurus. Przed przyjęciem świnki morskie muszą wytrzymać kilka miesięcy surowego kondycjonowania - każdego dnia są ściśle związane i przechowywane w zbiorniku obserwacyjnym. Ostrożnie podane zastrzyki pomogą uelastycznić tkankę. Na razie mogą swobodnie wiercić się z boku na bok — w nadchodzących dniach będą spętani.
 

 
Trzech nowo przybyłych powoli odzyskuje przytomność, gdy efekty środków uspokajających przestają działać. Są przerażeni, że są okrutnie związani i zakneblowani w zbiorniku obserwacyjnym. Przez najbliższe 24 godziny ich zachowanie będzie badane przez Instytut Psychologów. Desperacko walczą o uwagę, wierząc, że stalowe kołnierze są przymocowane zbyt ciasno - z trudem łapią oddech. Kołnierze są zaprojektowane tak, aby wywoływały maksymalne pobudzenie bieli, co pozwala na minimalny przepływ powietrza. Reakcje są normalne i wskazują, że próbki są zdrowe i żywe.
 

 
Osobnik nr 454 ma trudności z przystosowaniem się do nowego życia jako eksperymentalna świnka morska - jej zachowanie jest ostatnio nieco niesforne. Doświadcza wielkiego niepokoju, gdy naukowcy i pielęgniarki nieustannie szturchają i szturchają jej miękką skórę. Kiedy nie jest używana, jej sadystyczni opiekunowie trzymają ją bardzo mocno, aby zapewnić dobre zachowanie.
 

 
Wciąż w stanie szoku z powodu jej schwytania i późniejszego leczenia, okaz nr 455 skręca się gwałtownie na podłodze, walcząc na próżno o uwolnienie. Liny mocno wgryzają się w jej skórę, gdy się porusza. Bezradna testerka myli się, myśląc, że jej sytuacja nie może się pogorszyć – niedługo pojawi się opiekunka, która przyciśnie jej pięty do jej tyłka, aby dokończyć wiązanie. Więzień zostanie następnie przechowany w maleńkiej celi na wieczór - gdy nadejdzie świt, przeżyje prawdziwy horror.
 

Komentarze